...w pędzie i popędzie...


nie myślę gdy piszę
słowa same płyną
jak rzeka z prądem
ja odwrotnie
zawsze idę pod

jeden powie szalona
jak porwisty wiatr
drugi nie zrozumie
gdzie wektor i jak co mierzy

zawsze jest w pozycji dwuznacznej
jak czas nocy wielkością dnia
tak świetlistość różne kolory ma
tworząc kąt względności

z przyrostu każdą chwilą
jak samolot unosi się w powietrze
tak zostanę w twoim oddechu...

Czytany: 106 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: