lawenda





cyklamen fiolet ametystowy
dywanem ścielą się barwy
zapachem uderza do głowy
oczy kolorem rozbawi

stoję nią oczarowana
budzi we mnie podziw
jak na świątecznych kramach
urokliwym zapachem uwodzi

zapomnienie i przystań
nie sposób oderwać oczu
i ta barwa listków srebrzysta
szepcze ze mną poobcuj


Czytany: 163 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: