nie omiń mnie




myślałam że miłość to coś dane
tyle że nie mam od kogo brać
piękny chłopcze który idziesz ulicą
daj skosztować miłości smak

takich pięknych chłopców lubię
to nie możliwe byś był prawdziwy
bo kto wygląda jak ideał
czy to jawa czy to tylko fluidy

czy jesteś samotny tak jak ja
pech nawet moje sny prześladuje
miłość nie jest mi przeznaczona
każdej nocy robię mu awanturę

miły chłopcze zatrzymaj się na chwilę
uśmiechem i słowem mnie oczaruj
od tego momentu stanę się wierząca
pozwól wykiełkować we mnie temu ziarnu

spójrz w te stronę nie omiń mnie
powiedz że ze mną zostaniesz
nie chce mieć o miłości wątpliwości
to tak nie ładnie odmówić damie

Czytany: 104 razy

=>
Wierszy tego autora: