zdziwiona i nieśmiała




zdziwiona i nieśmiała
piękność się rozgląda
jakby uśmiechała się smutkiem
zgarnia mnie oczyma
stojąc na zielonej ziemi
jest kwintesencją piękna
czas wiruje
zbliża nasze orbity
uśmiechem przebiega po moich ustach
dzień dobry mówię jej oczom
jej głowa ma kształt kwiatu
usta kolor płatków karminowej róży
może usiądzie na mojej dłoni
jak promień zachodzącego słońca
odgarniam wszystkie obłoki

właśnie kocham

właśnie jestem

czekam i wypatruję

Czytany: 143 razy