=>

mokre powieki



zawsze kiedy on odchodzi
odchodzi zbyt daleko
nie ma słońca
bez niego jestem kaleką

błądzę po omacku
nie ma ciepła gdy jest daleko
jak długo tam zostanie
wije się jak węgorz

dom nie jest domem
gdy odchodzi na zbyt długo
każdego dnia ciemność
czekam w milczeniu się łudząc

kolory płowieją
gdy moje słońce nie świeci
włosy nie głaskane
mokre powieki

nocą księżyc na kolanach
ja razem z nim
a on gdzieś daleko
może za mną tęskni