Dzień róży


Odwzajemnia ciepło
otwierając pąk
splotem wszystkiego
w objęciach rąk.

Głosi swe radości
roztaczając cudy
kształtem chwili
spojrzeniem w oczy.

Rozchyla płatki
jak otwarte okno
by los boski
słońcem pieścił jednakowo.

W prawdach i błędach
snem o tęczy
mówi o ludziach
blaskiem własnej aureoli.

Aleksandra Baltissen

Czytany: 950 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: