życiowa układanka




by zawsze pięknie
brzmiały gitary
by każdy znalazł
swe serce do pary

bo wszystko w nadziei
że stała jest miłość
by każda połówka
dostała tę właściwą

by zawsze nogi
dotarły do celu
by już nie błądzić
nie zdzierać butów wielu

by zmarszczek czasu
na skórze nie przybywało
by łzy pozostały
w zapomnienia chmurze

by karmić uczucia
jak kotka zwyczajnie
by nie padł z głodu
kilka chwil ci to zajmie

nie jestem artystą
życie na to nie pozwala
ale nasz wspólny obraz
układam z dni codziennych

Czytany: 139 razy

=>
Wierszy tego autora: