uśmiechnij się Mamo






świat dziecka w dorosłość się zmienia
zabawa na imię ma troska
nie płacz gdy dorośleją dzieci
że ich droga kręta i grząska

nie trzeba klękać łzy wylewać
takie to już koleje losu
każdy ptak chce mieć swoje gniazdo
uśmiechnij się i oczy osusz

chętnie wracają pod twoje skrzydła
choć na chwilę chcą być bezpiecznym
dorosłość czasem boli doskwiera
a mama rany zawsze wyleczy

bądź więc opoką i przystanią
miej serce otwarte dla dzieci
ich miłość osłodzi ci życie
twój uśmiech najbardziej ich cieszy

Czytany: 150 razy

=>
Wierszy tego autora: