=>

niedoceniany skarb




szukałem ciebie kilka lat
mój świat dokoła się zmieniał
nie znałem ciebie dobrze tak
źle odbierałem znak twego serca
błądziłem pośród innych drzew
różnych ptaków śpiew słyszałem
patrzyłem w morskich syren oczy
myślałem - będę ich królem
dopiero gdy uśmiech twój
roztopił serca mego lód
gdy czując ciepło ust twoich
co znaczy uczuć głód poznałem
teraz już dobrze wiem
że żaden syreni śpiew
choćby najsłodszy był
nie będzie nigdy głosem twym
to twoje usta miód dają
to twoje serce zaspakaja głód