wychylać czarę do dna




znowu się upiłam
mimo że to mi szkodzi
nie powinni starsi
nie wiedzą o tym młodzi
nie można zgarniać
uścisków bezkarnie
wszystko na górze spisują
nie pójdzie to w niepamięć
upijać się miłością
sponiewierać wargi
nagłym deszczem
czerwienią flamenco przebarwić
brać to co nęci
poić duszę miodem
wychylać do dna czarę
tak zwyczajnie mimochodem
uczucia zawieruszyć
ograbić z dumy
z uśmiechem patrzeć na łzy
nie słuchać łkań bzdurnych
jak się potem pokazać Bogu
jak klęknąć na grzeszne kolano
wspominając miłość
złą myślą zbrukaną
kto pije wino na kredyt
upija się dwa razy
a kiedy się zbudzi
to nie ma już twarzy

Czytany: 107 razy