odrobina prawdy




ławeczka na podwórku stoi
siadają na niej sąsiedzi moi
siadają raczej sąsiadki
mężczyzna to okaz rzadki

trawa i kwiatki dookoła
jedna przed drugą głośniej woła
plotkują o wszystkim od rana
każda sąsiadka już obgadana


znają wszystkich z imienia
wiedzą kto kiedy firanki zmienia
kiedy pani Zosia okna myje
i które dzieci są czyje

takie codzienne plotkowanie
każda coś zmyśli ale nie kłamie
toż to rozrywka jest doskonała
odrobina prawdy i wiele bajań

Czytany: 175 razy

=>
Wierszy tego autora: