gdzie to lato




krople w powietrzu wiszą
jak w naszyjniku perły
spokojną miłą ciszą
fale ciepła ledwo drgnęły

słońce nieśmiało mruga
zagląda kwiatom w oczy
ciepła promieni smuga
kiedy mnie lato zaskoczysz

wczoraj ciebie nie było
dzień zrównał się z nocą
spotkać ciebie tak miło
mocą nas ogrzej swoją

Czytany: 240 razy

Przed umieszczeniem wiersza należy się zalogować.
Uzytkownik: Haslo:
Nie masz konta ?
Zarejestruj się


=>
Wierszy tego autora: