Siwy konik siwy


Siwy kunik siwy
Popluntana grzywa
Antoś natorcywy
W domu wódki ni ma.

Siwy kunik siwy
Kopytka podkute
A w domecku Antoś
Jest pod starej butem.

Chodź dziaduniu Franiu
Wezmę przykład z ciebie
Może wczesnym rańcem
W śmieciach też pogrzebię?

Bo tam sterty całe
Flaszek rozmaitych
A sady pachniały
Gdy waliłeś " Żyto"!

Czytany: 217 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: