Dlaczego?


Dlaczego uciekam od ludzi
Z radością zdążając do koni?
Bo człowiek w pośpiechu wciąż goniąc
Zatruwa swe życie ułudą.

A słowa rzucone wiatr niesie
Częstokroć być może skłamane
Więc wolę pogłaskać Sherk-hana
I błądzić swym wzrokiem w niebiesiech.

Cóż – wolność to pęd jest w nieznane
A konie wciąż wolne zostaną
Gdy budzę się często nad ranem
Witają mnie rżeniem kochanym…

Czytany: 451 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: