Chora nóżka


Skakała kózka moja kochana
Po bruku miejskim w cienkich szpileczkach
I gdyby miała rozsądku deczko
Nóżka by wcale jej nie bolała.

Bruku ohydny bruku unijny
Wypicowane są nasze miasta
Aby fachowców cholera trzasła
Bo co wieść niesie - nawet ta gminna?

Dama to kruche drobne stworzenie
I wciąż swe nóżki pokazać chciwa
No i nieszczęście się wydarzyło
A teraz płacząc co nieco drzemie…

Czytany: 222 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: