Babcia




Zawsze umówi się z tobą w parku
choć wiosen wiele czyni to dziarsko
od razu miłą zabawę zaczyna
i nie wiesz kiedy mija godzina

patrzysz jej w oczy a ona w twoje
uśmiech na twarzy szczęśliwi oboje
choć jeszcze czasem troszkę seplenisz
oboje w siebie jesteście zapatrzeni

godziny sączyć razem lubicie
nie ważne czy słońce czy gradobicie
zgaduj zgadule słowne szarady
nocy czasem mało potrzeby świt blady

idź do kwiaciarni po bukiet róż
na ciepłym policzku buziaki złóż
dwa ogniki zapal w jej oczach
i kochaj swą babcię zawsze kochaj.

Czytany: 247 razy

=>
Wierszy tego autora: