Apokalipsa


Świat się nakręca kroczy niedbale,
on ku przepaści zmierza ospale.
Bardzo powoli otula go mrok,
to jest do zguby już pierwszy krok.

Chłód i nienawiść ludziska trawi,
lepszego życia to nam nie sprawi.
Niepewność w serca nasze się wkrada,
czy to nadchodzi wielka zagłada?

Choć wszystko właśnie ku temu zmierza,
nikt się nikomu z tego nie zwierza.
Apokalipsa wisi w powietrzu,
każdy to czuje we swoim wnętrzu.

16.10.2014

Autor : mirek.sokol@interia.pl

Czytany: 181 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: