Kropla uzależnienia


Kropla po kropli uzależnienia,
wchłania się we mnie aż do spełnienia.
Napełnia dusze moją i ciało,
poczyna sobie tak bardzo śmiało.

Ja się poddaję nie opierając,
uwalniam żądze wciąż napawając.
Hamulce dawno już nie działają,
moje emocje granic sięgają.

Nie jest to dobre wiem doskonale
i zachowuję się tak niedbale.
Chociaż się staram stanąć na nogi,
zadanie trudne ,wysokie progi.

Uzależnienie mnie pokonuje,
plany mi wszystkie ciągle krzyżuje.
Wierzę że kiedyś stanę na nogi,
mimo że życie wystawia rogi.

19.09.2014

Autor : mirek.sokol@interia.pl

Czytany: 318 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: