Nasze zabawne pomysły




Usiądź wygodnie w fotelu przy filiżance kawy
ja spośród zajęć wielu opiszę nasze zabawy
a było ich tak wiele lecz je wszystkie pamiętam
dlatego wierz mi teraz piszę bardzo przejęta
nasze gry pomysłowe i wspólne dokazywania
zabawy te wyjątkowe godne są opisania...
...................
Knyszyn mała mieścina Kościół i Urząd Gminy
tu życie się zaczyna stąd w podróż wyruszymy
wracajmy teraz do lat dzieciństwa i młodości
gdzie był nasz zabaw świat dający tyle radości

gra w palanta i klasy wojny z Biernackimi
z gałęzi robione szałasy i tak płynęły godziny
na przyczepie estrada kwiaty polne wręczane
i dzieciaków gromada my gwiazdy dwie podziwiane

na kurniku najwięcej odbyło się festiwali
ściskana butelka w ręce to jakby mikrofon nam dali
przeboje Trubadurów Rodowicz i Grechuty
śpiewałyśmy bez chóru bo obce były nam nuty

czytałyśmy też książki recytowałyśmy wiersze
ja wtedy zaczęłam pisać te swoje pierwsze
tak mijał czas swobodnie beztroski i wspaniały
biesiadne pieśni modne nam później się spodobały

a że nie było wcale płyt jak teraz nagranych
to szukałyśmy wytrwale pieśni już zapomnianych
i jakie my wtedy przez to miałyśmy wielkie wzięcie
nie obyło się wtedy bez nas żadne babskie przyjęcie

zawsze nas otaczało grono przyjaciółek
ciągle nam było mało towarzystwa i spółek
jak te papużki nierozłączki kolorowe
zawsze na pogaduszki byłyśmy gotowe

i chyba ta rozmowność już w nas pozostanie
bo nasza rodzina przecież zawsze miała gadane
a gdy Ci się przypomną dawne swawole nasze
to napisz szybko do mnie tutaj na naszą klasę

Ja znów wenę pochwycę
zaczaruję wspomnieniami
opiszę naszą ulicę
i przyjaźń między Nami.

Autorka L.Mróz-Cieślik

Czytany: 203 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: