Zmartwychwstanie


Tornado które wieje, ten hamsin okrutny,
co ciebie z szat rozdzieje – namiętny i butny,
bo piaskiem sypnie w oczy żarliwy, wspaniały,
to zmysły wnet zamroczy i będzie zuchwały.

Więc wij się odalisko, niech ciało się pręży
i niechaj będzie ślisko tam w dole, gdzie węże,
gromadnie swe języki w twą miękkość wbijają;
niech dozna zmartwychwstania przecudowne ciało…

Czytany: 143 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: