To co za mną


Długa droga już za mną
wiele się wydarzyło,
twardy byłem jak skała
choć różnie w życiu było.

Były chwile niemocy
łzy do oczu cisnęło,
chociaż powstać nie mogłem
jakoś jednak się brnęło.

Ból był niemiłosierny
ale się nie dawałem,
jestem dziś dumny z siebie
zawsze nadzieje miałem.

Choć różnie z nią bywało
ona się we mnie tliła,
później się okazało
była dla mnie życzliwa.

Teraz już trochę lepiej
równowagę złapałem,
spokój w sercu zawitał
tego najbardziej chciałem.

30.05,2014.

Autor : mirek.sokol@interia.pl

Czytany: 175 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: