Zanalazła chłopa


W swe lata obrosła nadobna panienka
Wnet znalazła chłopa i dlatego męka
I jęki i szlochy i wielkie mecyje
Popieprzyć popieprzy. Jak wyciągnie...szyję.

Cusik trochę prędka z osądem dziewica?
Nie obrósł też trądem tej jej gładkolicy
Że wierszyki pisząc nie popieprzy wcale?
Bo tak może piszą w niejednym annale?

To do jasnej ciasnej panieneczko miła
Szukaj nie na łączach boś się tu...spóźniła...

Czytany: 182 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: