Higiena




ręce się pocą również ze strachu
boisz się nawet swego zapachu
co chwila całe szorujesz ciało
mydła w łazience mało zostało

a wirus nowy już plony zbiera
upał jest niczym u Lucyfera
musi być czysto i higienicznie
inaczej znowu numerek wytnie

szerzą się teraz różne zarazy
dbajmy o skórę dłoni i twarzy
więc teraz piszę często myj ręce
i już mikrobów nie będzie więcej

nie jest to wcale czcza gadanina
niech apel ten to przypomina
co rusz powstają nowe zarazki
niedozwolone z nimi igraszki

choć pod dostatkiem mydła i chemii
nie można oprzeć się epidemii
ta plaga często swe żniwa zbiera
i gorsza nawet jest niż cholera

Autorka L.Mróz-Cieśl

Czytany: 193 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: