I tego mi bardzo szkoda


wróciłam do hobby starego
odtrąconego do kąta
wenę straciłam dlatego
co również me myśli zaprząta

pochłonął mnie konik bez reszty
tak szybko odżyłam od razu
myślałam że czasem jest przeszłym
lecz nabrał nowego wyrazu

więc czasu już nie mam niestety
i pisać też przestać nie umiem
rozterki zwykłej kobiety
ciężko niekiedy zrozumieć

za krótka a jakże jest doba
by móc ją wydłużyć choć trochę
i tego i tego mi szkoda
więc chęci pakuję w pończochę

i noce po cichu zarywam
by myśli moich nie spłoszyć
a weny ni widu ni słychu
tak oto odczuwam niedosyt

L.Mróz-Cieślik


Czytany: 248 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: