Wstań już dniu




Wstawaj dniu piękny dniu dosyć już tego snu
obudź ptaki ranną rosę weź parasol i kalosze
nakręć budzik na czuwanie melodyjnie witaj ranek
po nocy już nie ma śladu więc nie zwlekaj do obiadu

okulary włóż kapelusz i szybko podążaj do celu
grzywkę też odgarnij śmiało wypij kawę lub kakao
niech zadźwięczą filiżanki jakże miłe są poranki
dodaj jeszcze mały żart to wspaniały będzie start

Autorka L.Mróz-Cieślik

Czytany: 220 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: