Dbając o myśli


Dbam doskonale o myśli swoje,
staram się o nie. Troszkę się boję,
żeby nie były zbyt narowiste,
by nie szkodziły...to oczywiste.

Ciągle na wodzy je utrzymuję,
na dobre tory zawsze kieruję,
chcę, żeby mądrze podpowiadały,
by ze mną w zgodzie współpracowały.

Wierzę im, chociaż różnie to było,
to co burzliwe już się skończyło.

05.05.2014

autor : mirek.sokol@interia.pl

Czytany: 201 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: