Co tańcować nie umiał
Ziemianin się ożenił, nasz prostak u dwora,
I nie umiał tańcować bez dudy potwora.
Pannę mu wywiedziono, pięć piszczków zagrało,
Chłopisko jako wryte pośrzód izby stało:
"- By mi jechać do domu, ja nie pójdę tego!
A co ja wiem, jako z nich mam słuchać którego?"
Aż mu potym gdzieś chłopa z dudami nabyli,
Ledwo pana naszego w tanek wyprawili.


Czytany: 1173 razy

R E K L A M A

=>