Żyję nie ja
To nie ja, Panie, żyję, ale Ty żyjesz we mnie,
Gdy Ci miejsca ustąpię, Ty zatapiasz się pewnie.
Gdy Ci całkiem zaufam, oddam serce me, duszę,
Ty zadziałasz najlepiej, już się martwić nie muszę.

Ty się nigdy nie mylisz, zawsze wiesz, co należy.
Wszystko szybko dostrzeżesz, dasz każdemu, co trzeba.
Ty podniesiesz, przytulisz, podasz wody i chleba.

Twój chleb, Panie, dla mnie pokarmem jest Boskim.
On lekarstwem na wszystkie bóle i troski.
Lecz Ty, Jezu, na zgodę czekasz cierpliwie,
Bym już mogła się karmić Twoim chlebem łapczywie.

30.03.2014r.

Czytany: 203 razy

R E K L A M A

=>