Niegasnące uśmiechy


Niegasnący wulkan uśmiechów
bez grzechu kokieterii
pozwala im wypełzać na twarz
poruszać ustami
kocha ja wszystkie
jak wygrany los na loterii

zapach róży
można w nich odnaleźć
potrafią kamień zmiękczyć
znaczą wiele więcej niż światło
mają w sobie więcej radości
niż samo słowo radość

lubi o nich pisać
czasem nawet wiersz stworzyć
anioły jej tego zazdroszczą
że zbytnio cenią ją za uśmiechy
ciepłych wzruszeń seledynowych
o kształtach północnej zorzy

jest mistrzynią
przyklejania ich do policzków
nawet słońce wie o jej istnieniu
bardziej niż kwiaty pieści nimi oczy
w swoim bukiecie ma ich bez liku.

Czytany: 291 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: