Mlecze wianki




Żółte mlecze obsypały trawniki pola i łąki
nie będą w wazonie stały to nie narcyz czy żonkil
za to dziewczyny majowe tradycyjnym zwyczajem
będą plotły wieńce nowe na to mniszek się nadaje

jeszcze żółtą główkę kuli bo zimne wtargnęło licho
dziwne dziś prawa natury zimy słychać nawet chichot
maj obudzi jednak słońce promyk skieruje w ich stronę
już dziewczyny są gorące plotą wianki zachwycone

będą leżeć teraz w trawie kochać i marzyć nocami
w takiej wiosennej zabawie zatracą się też czasami
zanim w dmuchawce zamienią zaczną fruwać na wietrze
sama się na nie napatrzę wianek też upleść zechcę

L.Mróz-Cieślik

Czytany: 357 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: