Leciutka jak piórko




Wychodzę na podwórze
ptaszek pięknie śpiewa
słońce zerka ku chmurze
zielono stroją się drzewa

trawka się rozbrykała
i rośnie jak szalona
altanka niczym pałać
kwiatami przyozdobiona

chodzę i obserwuję
podziwiam swoje podwórko
i taką lekką się czuję
niczym puszek czy piórko

przysiadam obok na ławce
błogo na duszy i w sercu
na cuda przyrody patrzę
piękne w majowym kobiercu

i pofrunęłam w świat marzeń
taka beztroska i lekka
daleko w góry na plażę
na chwilkę stąd uciekłam

i pobujałam w obłokach
na podniebnej huśtawce
świat cudowny z wysoka
a w ramionach latawce

do powszedniości wróciłam
jak piórko zwiewne na ziemię
w marzeniach urok i siła
i czasem też dziecko drzemie.

Autorka L.Mróz-Cieślik

Czytany: 198 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: