Zakochana wiosna




idzie wiosna panowie i panie
a wy wiecie co się wtedy stanie
buchnie żarem namiętność od nowa
z ust popłyną sympatyczne słowa

uczuć tyle już iskrzyć zaczyna
w dal pomknęła właśnie biała zima
wiosna czai się i zbiera bazie
wnet z miłością ludziom je przekaże

panie wreszcie przymierzają szpilki
będą lekkie barwne jak motylki
a panowie dziarskim idą krokiem
i za nimi wodzą tęsknym wzrokiem

serca pędzą w ramiona miłości
ona będzie teraz częstym gościem
ławki już szykuje sobie w parkach
zacznie się całować w zakamarkach

wiatr powiewem rozczesuje włosy
oj tej wiosny na coś się zanosi
więc kochajmy się wszyscy od nowa
zakochana wiosna już na to gotowa

kolorowa przyjdzie jak bławatek
nam ubędzie szybko kilka latek
mały amor już szykuje strzały
da miłości dużo chociaż taki mały.

Autorka L.Mróz-Cieślik

Czytany: 418 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: