Barwy ogrodu





Przysiadła dama na ławce w ogrodzie
w sukience w kwiaty z uśmiechem na ustach
upalne chwile chce spędzać tak co dzień
gdzie kwiaty świat barwią a nie pustyni pustka

ona i ogród w odświętnej są szacie
w kolory ubrani w promieniach południa
słońce co pieści w blasku majestacie
syci ich barwą jak spragnionego studnia

płomień we włosach lekko śniade ciało
spijać barwy lata nigdy jej dość
w takim ogrodzie żyć by się chciało
jakże przychylnym jest dla niej los

w odcieniach zieleni ogród wręcz szalony
nurzać się w tej zieleni za dużo nigdy
że to zwykłe zielsko to zwykłe androny
kto tego nie widzi ma na oczach mgły

radość musi dzisiaj nadejść bo ona chce
by świat usłyszał te śpiewy dla niej śpiewane
by wykrzyczeć szczęście co na serca dnie
bo piękną miłością przyrody kochanie.

Czytany: 328 razy

=>
Wierszy tego autora: