Nie ma tego złego




"Nie ma tego złego coby na dobre nie wyszło"
od przysłowia znanego zaczęło się wszystko

Często mamy pod górkę wszystko idzie nie tak
kłopoty mkną sznurkiem i perspektyw brak

Boli ząb zaraz głowa w parze inne troski
i tak wszystko od nowa dzień upływa w złości

I jak na ironię losu nie widać poprawy
żaden na to sposób on nie jest łaskawy

Polepszenia żadnego nie widać wokoło
ciągle nam do płaczu i nie jest wesoło

Już tracimy nadzieję i marzenia cudne
a los w nos się śmieje drwi sobie paskudnie

Aż tu naraz odmiana radość wyjrzała z kąta
i już od samego rana po domu się krząta

Jak po burzy słońce i grzyby po deszczu
nadejdą dni miesiące szczęśliwe nareszcie

Również się przypomniało inne przysłowie znane
że nie tylko jest życie różami usłane.

Autorka L.Mróz-Cieślik

Czytany: 295 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: