Średniówka


Gdy nadrzędnie złożone z podrzędnie złożonym,
Zawirują dziś w tańcu namiętnym, szalonym,
To zgubią wielokropki, przecinki i spacje,
Twój wzrok to wnet dostrzeże, bo często masz rację.

Gdy punktów w mig przybywa, no bo zieleń mami,
Pamiętaj - nie wirujesz w tańcu z aniołami
Krytyka gnieść cię będzie i ma swoje racje,
Bo ciebie zieleń zdusi - niechaj żyją spacje.

Dlatego nie uciekaj, nie ściskaj, nie całuj.
Nie szukaj tu poklasku, krytykuj - nie żałuj,
Lecz rób to też z umiarem, dyskretnie i ładnie
Co świecić ma, nie zginie, bo świeci przykładnie.

Czytany: 157 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: