Jak ten los się ze mną droczy




Los tak bardzo niełaskawy
odebrał sens i ochotę
nawet zwyczajne sprawy
odłożył sobie na potem

apatię skierował na misję
chwycił w kleszcze jak rak
myśli zaprzątnął wszystkie
i już jest całkiem nie tak

próżno się teraz uwolnić
rozpycha się tak mu ciasno
typem jest raczej namolnym
trudno więc będzie zasnąć

cóż losie niewierny kompanie
podobno nie jesteś kowalem
być może zmienisz zdanie
gdy innym cię razem pochwalę.

L.Mróz-Cieślik

Czytany: 241 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: