Każdy kiedyś był mocny




W młodości każdy mocny
radosny każdy dzień
nie ma dni bezowocnych
młodości zechciej poddać się

szkoda łez całonocnych
od nich nie będzie lżej
w młodości każdy mocny
szkoda każdej nocy na sen

każdy może przecież marzyć
każdemu miłość może się zdarzyć
w młodości każdy mocny
w młodości chce się żyć

cóż się dziwić błękitowi że błękitny
kamieniowi ze twardy jak kamień
w młodości każdy mocny
młodości na nic innego nie zamień

najgorsza ze wszystkich kradzieży
jeśli młodość ktoś ci skradnie
bo nie stworzono dotąd praw
by za kradzież siedzieć w piekle na dnie

Czytany: 142 razy

=>
Wierszy tego autora: