=>

Cichy uśmiech




Pomiędzy kwiatem a jego zapachem
jest miejsce dla ciebie
zielone palce łodyg
dotykają aksamitu twojego ogrodu
w którym niezapominajki
mrużą powieki w zawstydzeniu
ptaku mojego serca
coś lekko przywarł do ust moich
przynosząc dobro
rozproszone dotąd po niebie
nakarmię cię tkliwością
ten wieczór co się cicho uśmiecha
rzeźbi niechcący
szczęście w naszych sercach.