Syfon z nabojami-z cyklu klapka wspomnień




Nabój do butelki i powstaje woda
tworzą się bąbelki to była wygoda

smak niezapomniany do dziś go pamiętam
syfon z nabojami od wielkiego święta

cały oszroniony zimny jak przymrozek
kusił by go liznąć z ciekawości może

zrobił to raz brat aby się przekonać
czy zostanie ślad na języku po nim

śmieszny był rezultat tej ciekawej próby
zeszła jemu skórka język stał się gruby

do dzisiaj mnie skręca gdy wspomnę ze śmiechu
fantazja młodzieńcza była warta grzechu.

L.Mróz-Cieślik

Czytany: 130 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: