O wyższości muchołapki nad wszechobecną chemią. Rozmowa wieczorową porą.




*Muchołapka *

Muchołapka takie słowo,
broń co nie jest domu ozdobą ,
bez niej latem ciężko żyć,
przed muchami trza się kryć.

A nie lepiec proszę pani   
powiesić sobie nad drzwiami ?
Tłuc muchę muchołapką
niehumanitarną gratką.

Mucha to takie stworzenie
nie bierze ją żadne lepienie .
Wkoło sobie ciągle lata
i na nosie gra tra ta ta ta .

To morderczy jest proceder.
Muchołapką ? Ja nie wierzę
żeby trafić w muszy nos
Dezodorant ! To jest cios !

Nie zna pani tych owadów
one mocniejsze są od gadów .
Dezodorant dla nich gratka ,
skuteczniejsza muchołapka .

Dezodorant na owady
Mucha z nim nie daje rady
A jak dobrze się popsika
Wtedy mucha szybko zdycha

Dezodorant proszę pani
to dla muchy jest do bani .
Kiedy pani robi psik
mucha wtedy bzyku myk .

Ale pani się upiera
nie będę się dłużej spierać
mucha muchą , ale w nocy
żadna mucha nie podskoczy

Ja nie zasnę powiem szczerze
Jak tej muchy nie uderzę
Muszę zrobić małe pac
By bez muchy można spać

Pani !... kiedy mucha bzyka
nie potrzeba jej chemika
a na to bzykanie muszę
Pani !- Ja się nie pokuszę

Ja od bzykania muchy
inne preferuje ruchy.
Chemia teraz nie w modzie
chemia szkodzi na urodzie.

Śpij se pani z muchołapką
ja wolę przytulić misia
późna jest godzina dzisiaj
dobrych snów życzę . Marysia

Czytany: 162 razy

=>
Wierszy tego autora: