=>

Odzyskać szczęście




Stoję na brzegu nieprzejezdnej drogi
zegar mojego ciała zaciął się
wróciła rzeczywistość dziecka
zatęskniłam za moim gniadoszem

poprzez czas czasem jest tak blisko
chwytam się jego splecionej grzywy
najprawdziwszej na brzegu drogi
w uszach mam jego głos chrapliwy

czas utrwalił jego kształt zakrzepły
dzieci ze zdartą skórą kolan
kolan które obejmują radość
chcę być znowu dzieckiem - niesforna

w uśmiechu może i w szlochu
dłoń czasem zranić cierniem
upoić się drobnym zwycięstwem
może być nawet seryjnie

w zmrużonych oczach dostrzec błysk
słońca z dziecięcych radosnych lat
kolory tęczy brać za swoje
odzyskać szczęście które zegar skradł.