Aparat na żetony-z cyklu klapka wspomnień




Aparat taki stał na ulicy
zamiast pieniędzy żetony liczył
jakby z zaświatów taka rozmowa
instrukcja prosta padają słowa

i pozdrowienia płyną po łączach
sympatia przyjaźń miłość gorąca
szum trzask cóż z tego słuchacz zaklęty
miło wspominać takie momenty

a za lat kilka kontrolowane
rozmowy wszystkie z góry skazane
na podsłuch oraz wielką cenzurę
wszyscy zaszliśmy wtedy za skórę

i tak historia się sama tworzy
ja tylko pragnę swoje dołożyć.

L.Mróz-Cieślik

Czytany: 154 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: