Czy to aby tęgie głowy


misterna robota co do milimetra
nie stawianie płota lub robienie swetra
tutaj głowy tęgie i rozumy ścisłe
zbudowały wstęgę ulic w swym umyśle

plotły jak warkocze szosy autostrady
zarywali noce wchodzili w układy
w końcu się udało robota skończona
jednak coś się stało jakaś kiepska ona

słaby jest fundament oraz podwalina
podnosimy lament gdzie leży przyczyna
że coś nie tak poszło jak to było w planie
znów od nowa z marszu zacznie się łatanie

Czytany: 181 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: