=>

Gwardziści




Już Van Gogha zachwycały
I sen z powiek mu spędzały
Słoneczniki zwane ozdobnymi
Są również kwiatami moimi
Spoglądają na wszystko z góry
Głowami zaczepiają o chmury
Wyglądają jak straż pałacowa
Bo to jest gwardia ogrodowa
Głowy noszą wysoko i dumnie
Są gwardią w ogrodzie u mnie
W złotych hełmach stoją
Twarze ich słońca się nie boją
Oblicza wiatrem smagane
Indiańskie serca w nich zapisane.