Pamięć
Listopad przyniósł trochę słońca,
w ostatnim liściu załopotał,
kilka promieni w wiersz chcę związać
nie o nostalgii, czasu szkoda...

nie o cmentarzach i o ciszy,
drgających światłach nad mogiłą -
Mamo, dla Ciebie strofy piszę,
bo przecież tak pogodną byłaś.

Pewnie gdzieś śmiejesz się w przestrzeni,
że pompa, wszystko w sztok ponure;
święci nie dla mnie, bo na ziemi
czas pisze wiersze zwykłym piórem.

Poprzekomarzaj się dziś ze mną,
chodź, poskaczemy przez kałuże;
może ujrzymy siódme niebo...
Niebo? Ty jesteś tu. Najdłużej.

2.11.2013 r.

Czytany: 381 razy

R E K L A M A

=>