Halo halo kto dzwoni-telefon klapka wspomnień




czarny jak smoła tarcza kręcona
a na niej liczby sam się przekonaj
weź go do ręki i wykręć numer
jak go zdobędziesz wtedy zrozumiesz

dziś trochę pobaw się w konesera
by go odnaleźć trzeba poszperać
a kiedy znajdziesz wtedy dopiero
dowiesz o rzeczach się z peerelu

jakim on świetnym był telefonem
przez te komórki wszystko stracone
kiedyś nie każdy taki posiadał
w biurach królował mucha nie siada

zaś obywatel składał podanie
i czekał kiedy mu się dostanie
mijały lata w długiej tęsknocie
jak były dojścia to po kłopocie

prestiż miał wielki ten obywatel
tamtych lat szarych niezły dodatek
chwalił się dumny biegł do sąsiada
by ten choć trochę sobie pogadał

L.Mróz-Cieślik

Czytany: 267 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: