Gdy ciebie jest dużo




Gdy ciebie jest dużo
każdy badyl jest różą
gdy uśmiechy rozdajesz
czarne białym się staje
szczodrze obdarowujesz
gdy ciebie jest dużo
idę krokiem pewnym
każdemu dobrze życzę
nie pamiętam złośliwości
twoim światłem ja świecę
gdy ciebie jest dużo
jesteś moją mądrością
jedyną słuszną drogą
najpiękniejszym drogowskazem
w mroku nocy jasnością
gdy ciebie jest dużo


gdy ciebie za mało
nawet róża jest blada
każda mina pogardą
kolory barwy tracą
obdarowywać to jest przesada
gdy ciebie jest za mało
stąpam nieśmiało po omacku
czepiam się drobiazgów
pamiętam wszystkie złośliwości
chcę być sam na swoim placu
gdy ciebie jest za mało
głupota we mnie wygrywa
zaczynam się gubić
każda droga prowadzi donikąd
dzień z mrokiem przegrywa
gdy ciebie jest za mało.

Czytany: 211 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: