Ibka - zdjęcieMłody w fotelu zagląda i... czyta?
Dzisiaj jest : Czwartek, 30 marca 2017
 Użytkownik:
 Hasło:
Nie masz konta ?   Zarejestruj się
Według autorów:
&
- autor nieznany -
A
B
C
Ć
D
E
F
G
H
I
J
K
L
Ł
M
N
O
P
Q
R
S
Ś
T
t.chłopczyk4
Tadeusz Kubiak1
Tadeusz Musiał2
Tagore Rabindranath2
Talarek Andrzej71
Tankian Serj9
Tarkowska Aleksandra36
Terlikowska M.2
TES846
->
-> *
-> A
-> B
-> C
-> D
-> E
-> F
-> G
-> H
-> I
-> J
  -> Ja ją lubię
  -> Jadwiga
  -> Jagoda
  -> Jak buzia dziecka
  -> Jak dziewczynkę
  -> Jak dziura w bucie
  -> jak głowa do poduszki
  -> jak iskry
  -> Jak muszlę w bursztynie
  -> Jak na Zawiszy
  -> jak sen cicha
  -> Jak skorpion
  -> jak w lustrze
  -> Jak z bajki
  -> Jaki jesteś
  -> Jaki smak
  -> Jan
  -> Janina
  -> Jarzębina
  -> Jaśmin
  -> jednym obrazem
  -> Jej czar
  -> Jej oczy
  -> Jesienne szczęście
  -> jesienny spacer
  -> Jesień
  -> Jest taka świątynia
  -> Jestem sercem
  -> Jeszcze nie pora
  -> Jeszcze się żarzę
  -> Joanna
  -> Jowita
  -> Józefa
  -> Julita
  -> Justyna
  -> już nie czekam
  -> Już pora
-> K
-> L
-> Ł
-> M
-> N
-> O
-> P
-> R
-> S
-> Ś
-> T
-> U
-> W
-> Z
-> Ż
Tesknacy2
Tetmajer Kazimierz14
THRASHNALEK1
thule23
Tina1
Tkaczyszyn-Dycki Eugeniusz1
Tolcia4
TomadaO1
Tomas23
Tomasz Kowalczyk5
Tomasz M1
Tomaszewski Andrzej10
Trębicka Katarzyna1
Trynkiewicz Daria34
Trzebiński Artur1
Tumińska Monika1
Turbo Wieszcz12
Twardowski Jan38
U
V
W
X
Y
Z
Ż
R E K L A M A
TES

Jak muszlę w bursztynie





Mała myszka przez ścieżkę przebiegła
małą rączkę trzymam w swojej dłoni
skowronek wysokość nieba zmierzył
zawsze warto takie chwile dogonić
te oczy niebieskie błękitem wielkim
gdy spojrzą to kamień się kruszy
zwykła sosna staje się srebrnym świerkiem
świerszcz bez nut śpiewa piosenki
od tego spojrzenia lodowce topnieją
listki na drzewach drżeć zaczynają
jedno mrugnięcie i las się kłania
takie piękno świata nadzieją
tylko dobre myśli wchodzą do głowy
serce trąca i sercem potrząsa
jak łan dojrzałego zboża włosy
ten co był chory wnet już zdrowy
nie lamentuje nawet nad uchem komar
te dłonie sypią pyłem złoty
w dzień pochmurny gdy braknie słońca
szarości rozświetli gwiazdami kilkoma
na całym jeziorze żaglem białym
falą co skacze na brzegi pochyłe
poranną bryzą co świeżość daje
całe to szczęście jest jej udziałem
by tej radości byle wietrzyk nie zdmuchnął
zatopię ją w sercu jak muszlę w bursztynie
oprawię w złoto i w duszy schowam.


Wiersz umieścił użytkownik: TES
Odsłon: 237
Najnowsze wiersze:
Pełna lista
TOP 10 ostatnio czytanych:
TOP 10 użytkowników:
TOP 10 autorów:
2175
1118
905
896
846
702
666
646
642
624
R E K L A M A
Skończ z wydawaniem pieniędzy, stań się Prosumentem
R E K L A M A
Gabinet psychoterapii Gestalt w Opolu
Twoje zdrowie - serwis dbających o zdrowie
Tektura Opolska
Prawa autorskie do treści wierszy oraz zdjęć należą do ich autorów.
Jeśli zauważysz nadużycie/złamanie prawa, napisz do nas.
UWAGA! Ten serwis uzywa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przegladarki oznacza zgode na to)
Copyright © 2017 wiersze.annet.pl anowak & ibka