Śpioch




Księżyc zasnął słodko śni
jak się zbudzi będzie wstyd
słońce wstało nastał świt
zamiast znikać wraz z gwiazdami
on na mojej dłoni śpi

niczym młody jeszcze szczeniak
co nie wstaje przed dwunastą
ma pod głową łapkę jedną
śni że nie chce więcej smyczy
on wciąż śni a gwiazdy bledną

może się w końcu obudzi
ma do zrobienia rzeczy parę
może to spanie mu się znudzi
ciekawe czy stać go na taki wyczyn
by spojrzeć znowu nocą na ludzi


Czytany: 147 razy

=>
Wierszy tego autora: