=>

Ozdoba życia





Czym jest nasza radość
zagubiona pośród własnych pragnień
usycha jak moje róże
które nie przetrwały
kolejną życia burzę
kiedy serce mocniej bije
oczy szkliste przemoczone
coś otula moją szyję
i w domysłach ciągle tonę
wciąż rozmyślam uparcie
jak radość barwi życie
a ona ciągle się chowa
tylko czasem widzę ją o świcie
może założę maskę
pójdę na bal w pelerynie
może mnie los nie pozna
zaprosi do tańca
może mnie szczęście nie pominie
zatańczy ze mną walca
tego od Straussa Wiedeńskiego
od krańca świata do krańca
będzie ozdobą życia mojego.